Oto zestawienie 10 typów i konkretnych modeli telefonów, których nie warto kupować w 2026 roku, jeśli chcesz, aby urządzenie służyło Ci przez lata.
- Modele z 64 GB pamięci wewnętrznej (bez slotu SD)
W 2026 roku 128 GB to absolutne minimum, które zapełnia się błyskawicznie. Same systemy operacyjne zintegrowane z modelami AI zajmują teraz ok. 30-40 GB. Zdjęcia w wysokiej rozdzielczości i aplikacje sprawią, że taki telefon stanie się bezużyteczny po kilku miesiącach.
Werdykt: Omijaj budżetowe modele, które nadal oferują 64 GB bez możliwości rozbudowy.
- iPhone 11 oraz iPhone 12 (wszystkie wersje)
W 2026 roku kupno tych modeli to inwestycja w „cyfrowy zabytek”. iPhone 11 nie obsługuje nawet sieci 5G, co przy dzisiejszych standardach przesyłu danych czyni go bardzo wolnym. Z kolei iPhone 12, choć posiada 5G, boryka się z bardzo słabą żywotnością baterii i procesorem A14, który nie ma najmniejszych szans na obsługę nowoczesnych funkcji AI (Apple Intelligence).
Dlaczego nie: Brak wsparcia dla nowoczesnego AI i wolne odświeżanie ekranu (60Hz), które w 2026 roku razi w oczy nawet w tanich telefonach.
- Tanie telefony z łącznością 4G (LTE)
W 2026 roku sieć 5G jest już standardem nawet w najmniejszych miejscowościach. Kupowanie nowego telefonu, który nie obsługuje 5G, to skazywanie się na wolniejszy internet i gorszy zasięg w miejscach publicznych.
Werdykt: Jeśli telefon kosztuje więcej niż 600 zł i nie ma 5G – odpuść go sobie.
- Samsungi z serii Galaxy A (starsze niż 3 lata)
Samsung słynie z długiego wsparcia, ale modele takie jak Galaxy A53 czy A33 w 2026 roku kończą swój cykl życia aktualizacji bezpieczeństwa. Ich procesory (Exynos starszej generacji) przy dzisiejszych aplikacjach będą powodować irytujące zacięcia.
Dlaczego nie: Problemy z wydajnością i brak nowych poprawek bezpieczeństwa.
- Smartfony z 4 GB lub 6 GB pamięci RAM
W erze Androida 15 i 16 oraz wszechobecnych procesów w tle, 6 GB RAM to za mało dla płynnej pracy. Telefon będzie agresywnie zamykał aplikacje, co uniemożliwi komfortowy multitasking.
Werdykt: Szukaj urządzeń, które mają minimum 8 GB (a najlepiej 12 GB) RAM.
- Chińskie „egzotyki” bez oficjalnego wsparcia w Europie
W 2026 roku rynek jest zalany tanimi markami, które oferują świetne cyferki w specyfikacji, ale nie oferują żadnych aktualizacji systemu. Brak certyfikacji Google Play czy problem z działaniem aplikacji bankowych to częste przypadłości takich modeli.
Dlaczego nie: Ryzyko utraty danych i brak prywatności.
- Składane telefony (Foldables) z 2022 i 2023 roku
Używane lub leżakowane pierwsze generacje „składaków” (np. Galaxy Z Flip 4, Motorola Razr 2022) to tykająca bomba. Wytrzymałość ekranów w tamtych latach była znacznie niższa niż obecnie. W 2026 roku ich zawiasy i folie ochronne są prawdopodobnie bliskie zużycia.
Dlaczego nie: Ogromne koszty naprawy ekranu przewyższające wartość urządzenia.
- Google Pixel 6 i 6 Pro
Choć były to przełomowe telefony, w 2026 roku ich procesor Tensor G1 jest już nieefektywny energetycznie, telefon mocno się nagrzewa, a bateria po latach użytkowania trzyma bardzo krótko. Dodatkowo kończy się dla nich wsparcie systemowe.
Werdykt: Lepiej dopłacić do Pixela 8 lub 9, które mają znacznie lepszą kulturę pracy.
- Telefony z „martwym” szybkim ładowaniem (poniżej 25W)
Jeśli telefon w 2026 roku potrzebuje 2 godzin do pełnego naładowania, jest to technologiczny regres. Wiele budżetowych modeli Apple i Sony wciąż oferuje wolne ładowanie, co przy dzisiejszym tempie życia jest ogromną wadą.
Dlaczego nie: Strata czasu i konieczność częstego podpinania do powerbanka.
- Smartfony z „krótkim wyrokiem” (brak wsparcia aktualizacjami)
W 2026 roku standardem u gigantów takich jak Google czy Samsung jest 7-letnie wsparcie systemowe. Jeśli trafisz na model (często budżetowy lub od mniej popularnych marek), który oferuje tylko 1 lub 2 lata aktualizacji, kupujesz urządzenie, które przestanie być bezpieczne niemal od razu po wyjęciu z pudełka.
Dlaczego nie: Brak poprawek bezpieczeństwa to ryzyko przy korzystaniu z aplikacji bankowych. Ponadto, bez nowych wersji systemu, nowoczesne funkcje AI po prostu nie będą u Ciebie działać.
Podsumowanie: W 2026 roku kupuj smartfony, które stawiają na długowieczność (minimum 4-5 lat aktualizacji), mają co najmniej 256 GB pamięci i wspierają funkcje AI, które stają się standardem w obsłudze urządzenia.

2 komentarze
Posiadam IPhone 12. Masz racje, bateria baaaardzo słaba. Czas na wymianę!
Dziękuje za komentarz ernest040216, Ziubeltech. więcej na ziubeltech.pl/?page_id=174